" Oda na Jeleni Róg "
Codziennie rano w Jelenim Rogu
Goście w piwnicy czekają u progu
Smaczne zapachy witają nas,
bo śniadania pysznego nastał już czas.
Wszystko świeżutkie, aż palce lizać
bez marudzenia należy wcinać.
A gdy już brzuchy są napełnione-
Podziękuj gościu za rzeczy zjedzone.
Stołówkę opuszczasz bez żalu i smutku,
aby pogłaskać się po swoim brzuszku.
W przytulnym pokoju - tym na pięterku,
gdzie się wyciągasz na dużym wyrku.
Morał z tej fraszki nasuwa się sam -
Jeleni Róg, więc kieruj się tam.
Oleńka, Beata i Łukasz Grzywińscy ze Starego Czarnowa k. Szczecina.
15.07 - 24.07. 2013